Żyję tym co czuję

Z życia biorę to co mi smakuje
Szukam i znajduję
Nie dołuję, kiedy mi brakuje
Lubię, siebie lubię
Co chce robię i co myślę mówię
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się

Póki we mnie ogień
Póki plonie w żyłach krew
Jeszcze wierze sobie, swoje robię, swoje wiem
Póki we mnie życie mam przed sobą cel i szczyt
Dobrze wiem którędy iść mam
By nie zgasił nikt we mnie ognia

Na dnie, raz na fali
Pion utrzymać, może z nóg nie zwali
Chwieję, ja się chwieję
Ale ciągle mam jak nikt nadzieję
Sobą, jestem sobą
Mam to szczęście, bo nie wszyscy mogą
Kłamią i udają, powtarzają, że tu jest jak jest

Póki we mnie ogień... /x2


Nigdy nie chciałem nikogo skrzywdzić

Nigdy nie chciałem by ktoś przeklinał mnie
A wiec dlaczego nie mogę usnąć
Gdy w nocy myślę o tym co stało się

Tak bardzo bolą dawne wspomnienia
Ciągle są ze mną nawet gdy śmieję się
Naprawdę nie wiem jak mam naprawić
to co zniszczyłem co dręczy

ref.
Mijają dni jest coraz gorzej
Dokąd mam pójść nie wiem
Wybacz mi bo tylko wtedy
Powróci dawny spokój